Z Zborowa na Polską Saharę, czyli rowerowa przygoda na Pustyni Błędowskiej
Podróże kamperem mają w sobie coś absolutnie niezwykłego, ponieważ dają pełną wolność i pozwalają na spontaniczne zmiany planów z dnia na dzień. Nasza ostatnia wyprawa była tego najlepszym dowodem. Po wspaniałym, pełnym wrażeń weekendzie spędzonym w Zborowie, w niedzielę rano spakowaliśmy nasz dom na kółkach i ruszyliśmy w stronę miejsca wyjątkowego w skali całego kraju. Naszym celem była Pustynia Błędowska, czyli słynna Polska Sahara.
Kamperem na Pustynię Błędowską i pierwsze wyzwania parkowania
Jeśli wydawało nam się, że niedzielny wyjazd na pustynię okaże się spokojnym spacerem w kameralnym gronie, to rzeczywistość szybko wyprowadziła nas z błędu. Po przyjeździe na miejsce zobaczyliśmy, że główne parkingi pękają w szwach i trudno wcisnąć tam choćby rower, a co dopiero spory dom na kółkach. Na szczęście podróżowanie kamperem uczy elastyczności i sprytu, więc podjechaliśmy kawałek dalej i bez problemu znaleźliśmy idealne, ciche miejsce na postój przy małej uliczce w lesie. Chwila moment, rowery zostały zrzucone z bagażnika i byliśmy gotowi na podbój piaszczystego terenu.
Pokaz rakiet przy Róży Wiatrów i Festiwal Meteora
Z naszego leśnego parkingu sprawnie dojechaliśmy rowerami do pętli okalającej pustynię, a stamtąd kierowaliśmy się prosto do Róży Wiatrów. To serce turystyczne Pustyni Błędowskiej, czyli niezwykła drewniana konstrukcja z pomostami i altanami, która widziana z góry układa się w kształt róży kompasowej. Gdy dotarliśmy na miejsce, czekała na nas widowiskowa niespodzianka. Nasza niedzielna wycieczka zbiegła się bowiem z szesnastą edycją Festiwalu Meteora, organizowaną przez Polskie Towarzystwo Rakietowe. Trafiliśmy dokładnie na widowiskowy pokaz wystrzeliwania rakiet w niebo, co zrobiło na nas niesamowite wrażenie.
W wydarzeniu brali udział eksperci z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz przedstawiciele sektora kosmicznego, którzy prezentowali nowatorskie materiały kompozytowe węgiel–węgiel, przeznaczone do dysz silników rakietowych w ramach projektu LIDER XIII. Kto by pomyślał, że łącząc rekreacyjny wyjazd z rowerami, dotrzemy do miejsca, gdzie polska myśl kosmiczna dosłownie wzbija się w powietrze.

Pyszne zapiekanki, kawa i gorące gofry
Emocje związane ze startami rakiet i technologicznymi pokazami zaostrzyły nasz apetyt. Przy Róży Wiatrów działa świetne zaplecze gastronomiczne, więc nie mogliśmy sobie odmówić małej uczty. Zjedliśmy pyszne, chrupiące zapiekanki, wypiliśmy aromatyczną kawę, a na deser zamówiliśmy gorące gofry z ulubionymi dodatkami. Takie jedzenie na świeżym powietrzu, z widokiem na rozległe piaski, smakuje bardzo dobrze.
Rowerowa pętla Velo Pustynia i niezwykła Ścieżka na palach
Nasyceni i pełni nowej energii ruszyliśmy w dalszą drogę, by zobaczyć całą okolicę. Pustynia Błędowska to największy w Polsce obszar lotnych piasków, zajmujący powierzchnię ponad trzydziestu kilometrów kwadratowych na pograniczu Dąbrowy Górniczej, gminy Klucze i wsi Chechło. Żeby poczuć jej ogrom, najlepiej pokonać trasę rowerową Velo Pustynia. Początkowy odcinek wzdłuż krawędzi pustyni to niesamowicie wygodna, utwardzona droga z betonowych płyt, po której jeździ się rewelacyjnie. Podczas jazdy zrobiliśmy mały odjazd na Ścieżkę na palach, czyli drewniane pomosty poprowadzone nad zieloną doliną i rozlewiskami Białej Przemszy. To genialne miejsce widokowe, w którym surowy piaszczysty krajobraz miesza się z bujną roślinnością.
Po zrobieniu pamiątkowych zdjęć zawróciliśmy i kontynuowaliśmy naszą podróż pełną pętlą wokół pustyni. Betonowa ścieżka z czasem przeszła w urokliwą, szutrową drogę prowadzącą przez pachnący sosnowy las. Cała trasa liczy ponad dwadzieścia kilometrów i jest niezwykle różnorodna oraz przyjemna.
Niezwykła historia i sekrety Polskiej Sahary
Warto pamiętać o kilku fascynujących faktach związanych z tym miejscem. Choć piasek sprowadził tu niegdyś zlodowacenie, to sama pustynia powstała w wyniku działalności człowieka. W średniowieczu na potrzeby kopalni srebra i ołowiu wycięto masowo okoliczne lasy, co doprowadziło do odsłonięcia grubych warstw kwarcowego piasku. W XX wieku obszar ten służył jako poligon wojskowy, na którym ćwiczyły legiony, a podczas wojny niemieccy lotnicy testowali komponenty bomb latających V-1. Co ciekawe, dawniej można tu było zaobserwować prawdziwe fatamorgany oraz burze piaskowe. W piasku do dziś zdarzają się fulguryty, czyli minerały powstałe w wyniku uderzenia pioruna, który topi kwarcowe ziarna. W latach pięćdziesiątych pustynię próbowano zadrzewić sosną i wierzbą, przez co o mało nie zniknęła, jednak dziś jest prawnie chroniona i odsłaniana, by zachować ten wyjątkowy ekosystem.

Podsumowanie naszej rowerowo-kamperowej przygody i praktyczne porady
Wyjazd kamperem na Pustynię Błędowską i połączenie go z rowerowym przejazdem szlakiem Velo Pustynia okazały się absolutnym strzałem w dziesiątkę. Po intensywnym weekendzie w Zborowie, niedzielny przystanek na „Polskiej Saharze” przyniósł nam mnóstwo niezapomnianych emocji. Połączenie unikalnych krajobrazów, świetnie przygotowanej infrastruktury rowerowej, niespodziewanego widowiska w postaci Festiwalu Meteora oraz pysznego jedzenia sprawiło, że był to jeden z bardziej udanych niedzielnych wyjazdów tego sezonu.
Jeśli planujecie wybrać się w te strony własnym kamperem lub vanem, mamy dla Was kilka sprawdzonych porad. Po pierwsze, nie bójcie się szukać alternatywnych miejsc parkingowych. Główne punkty postojowe, zwłaszcza w pogodne niedziele, potrafią być całkowicie zablokowane przez samochody osobowe. Zaparkowanie kawałek dalej w bocznej leśnej uliczce nie tylko oszczędza nerwów, ale pozwala też od razu rozpocząć przyjemną przejażdżkę rowerową wśród sosnowego lasu. Po drugie, koniecznie zabierzcie ze sobą rowery trekkingowe, gravelowe lub górskie – choć początek trasy Velo Pustynia biegnie wygodną drogą betonową, to dalsza część pętli prowadzi szutrowymi i leśnymi ścieżkami, gdzie wąskie opony szosowe mogą sobie nie poradzić.
Pustynia Błędowska to miejsce, które zachwyca o każdej porze roku i udowadnia, jak niesamowite i różnorodne zakątki skrywa Polska. To rewelacyjny kierunek zarówno na krótki przystanek w trasie, jak i na pełen wrażeń aktywnie spędzony dzień. Super przygoda, mnóstwo pięknych kadrów i wspomnienia na całe lata – z całego serca polecamy każdemu miłośnikowi vanlife’u i turystyki rowerowej!
Galeria:
















,











Odwiedzone miejsca:
- Róża Wiatrów – Pustynia Błędowska – współrzędne Google Maps: 50.335870795030054, 19.53354633946384
- Food Trucki – Pustynia Błędowska – współrzędne Google Maps: 50.33523569455494, 19.532883004397643
- Pustynia Błędowska – współrzędne Google Maps: 50.34034629301885, 19.525191543522265
- Trasa Rowerowo-Spacerowa wokół Pustyni Błedowskiej – współrzędne Google Maps: 50.343493225633225, 19.54452961668917
- Velo Pustynia – Ścieżka na palach – współrzędne Google Maps: 50.3490283419268, 19.537649079858944


