Mazurskie morze i kampingowy chill, czyli weekend w Nowych Gutach nad Śniardwami - Hymek.pl
Podróże i wycieczki

Mazurskie morze i kampingowy chill, czyli weekend w Nowych Gutach nad Śniardwami

Szukacie idealnego miejsca na weekendowy reset z paczką znajomych? Miejsca, gdzie woda jest czysta jak łza, zachody słońca zapierają dech w piersiach, a trasy rowerowe same zachęcają do kręcenia kilometrów? Właśnie wróciliśmy z niezwykle udanego wypadu do miejscowości Nowe Guty nad jeziorem Śniardwy.

 

Baza idealna: Kamperowy zlot na działce u przyjaciół

Tym razem odpuściliśmy zatłoczone kempingi, ale też nie szukaliśmy samotności na dziko. Dzięki gościnności naszych znajomych, zaparkowaliśmy nasze kampery na ich prywatnej działce. Kilka domów na kółkach, zgrana ekipa, wieczorne rozmowy przy ognisku i grillu, a do tego możliwość podziwiania widoku na rozpościerające się aż po horyzont Śniardwy – czego chcieć więcej?

Nowe Guty to świetna baza wypadowa, która wciąż zachowuje swój kameralny, mazurski klimat. Wieś jest malowniczo usytuowana na wysokim brzegu jeziora na przestrzeni około 2 kilometrów.

Czy wiesz, że…?

Nowe Guty (dawniej niem. Gutten lub Seegutten) to jedna z najstarszych miejscowości w okolicy. Archeologowie odkryli tu ślady osady wczesnopruskiej, która istniała na długo przed 1450 rokiem. Sama nazwa wsi pochodzi od jej tajemniczego założyciela – Gutta (Gussa). Podobno jego duch wciąż krąży po tych terenach.

 

Wodne szaleństwo: SUP-y, skuter i woda czysta jak kryształ

Śniardwy, zwane nie bez powodu „mazurskim morzem”, potrafią pokazać pazur. Dla nas były jednak wyjątkowo łaskawe. Pogoda częściowo dopisała, dzięki czemu udało nam się spędzić sporo czasu na wodzie. Wskoczyliśmy na SUP-y oraz popływaliśmy na skuterze wodnym.

To, co nas urzekło, to niesamowicie czysta woda. Pływając na deskach, mogliśmy bez problemu obserwować dno jeziora i podziwiać przepływające ryby. Aż żałowaliśmy, że nie zabraliśmy ze sobą wędek. Na szczęście mazurskiego smaku ryb nam nie zabrakło, bo na lądzie mieliśmy okazję skosztować pysznego, smażonego szczupaka. Oczywiście nie obeszło się też bez klasycznych kąpieli dla ochłody – w końcu być na Mazurach i się nie wykąpać to grzech!

Ciekawostka o Śniardwach

To nie tylko największe jezioro w Polsce, ale też potężny zbiornik polodowcowy, który skrywa geologiczną rzadkość. Śniardwy są jednym z nielicznych jezior posiadających aż dwa odpływy powierzchniowe: Kanał Jegliński (prowadzący do jeziora Roś) oraz rzekę Wyszkę (wpływającą do jeziora Białoławki). Przepływ w obu tych miejscach jest sztucznie regulowany przez śluzy i jazy.

 

Rowerowa przygoda: Mazurska Pętla Rowerowa w akcji

Wypad na Mazury bez rowerów? Nie ma mowy! Spakowaliśmy jednoślady i ruszyliśmy na przeszło 35-kilometrową wycieczkę (w obie strony). Nasza trasa wiodła fragmentem  projektu, jakim jest Mazurska Pętla Rowerowa (MPR).

Trasa, którą jechaliśmy, w większości prowadziła po gładkim asfalcie. Jechało się super komfortowo, a widoki na jezioro i mazurskie tereny, które towarzyszyły nam po drodze, były warte każdego wciśnięcia pedału. Zdecydowanie polecamy tę opcję każdemu – niezależnie od formy!

 

Oto co udało nam się zwiedzić po drodze:

⇒ Wieża widokowa w Nowych Gutach

Naszą wycieczkę zaczęliśmy od wejścia na lokalną wieżę widokową. To niezły punkt startowy, żeby uzmysłowić sobie ogrom jeziora Śniardwy. Widok z góry robi wrażenie.

⇒ Klif w Szerokim Ostrowiu

Szeroki Ostrów to urokliwy półwysep, z którego rozciąga się niesamowita panorama na jezioro. Znajduje się tam klif, który był głównym celem naszej wyprawy. To nie tylko piękne miejsce do obejrzenia, ale także wyjątkowo atrakcyjna miejscówka na nocleg w kamperze na dziko. Jeśli lubicie budzić się przy dźwiękach fal uderzających o brzeg, koniecznie zapiszcie ten punkt! Jak się okazało, nie tylko my na to wpadliśmy – na miejscu spotkaliśmy całkiem sporo namiotów, przyczep i innych kamperów.

Czym jest Mazurska Pętla Rowerowa?

To szlak łączący najważniejsze miasta regionu (Mikołajki, Mrągowo, Węgorzewo, Giżycko i Pisz). Trasa przecina obszary Natura 2000, rezerwaty przyrody i aż 100 000 hektarów Puszczy Piskiej! Cała pętla ma charakter średnio wymagający (bywają pagórki i podjazdy), a nawierzchnia bywa zmienna – od asfaltu, przez szuter, aż po piasek. Dla rowerzystów przygotowano świetną infrastrukturę: 18 zadaszonych Miejsc Obsługi Rowerzystów (MOR) z toaletami i prądem oraz 9 wież widokowych. Co ciekawe, w okolicach Węgorzewa MPR łączy się ze słynnym szlakiem Green Velo!

 

Kulinarny hit wyjazdu: Restauracja Remiza Zdory

W trakcie wycieczki oczywiście musiał znaleźć się czas na przerwę obiadową – w końcu skądś trzeba brać siłę na powrót. Na obiad zatrzymaliśmy się w miejscowości Zdory i odwiedziliśmy Restaurację Remiza. Jedzenie? Bardzo dobre! Nasze podniebienia skradła zupa grzybowa – esencjonalna, pełna smaku, po prostu palce lizać. Pozostałe potrawy również były niezwykle smaczne i idealnie nasyciły nas na resztę drogi. Jeśli, tak jak my, macie już parę latek na karku, dodatkowego sentymentu doda Wam fakt, że w menu można znaleźć kultową oranżadę mazurską. Łezka w oku się kręci na wspomnienie dawnych czasów. Jeśli będziecie w okolicy, musicie tam zajrzeć. Bardzo, bardzo polecamy!

 

Podsumowanie

Weekend w Nowych Gutach minął zdecydowanie za szybko. Połączenie kamperowego chillu ze znajomymi, aktywności na czystej wodzie i widokowej trasy wzdłuż Mazurskiej Pętli Rowerowej to przepis na urlop idealny. Śniardwy potrafią zachwycić, a Nowe Guty i okolice mają wszystko, czego potrzeba do szczęścia. My na pewno tu wrócimy – może tym razem sprawdzimy biwakowanie na dziko na Szerokim Ostrowiu?

 

Galeria

Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach - Hymek.pl
Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach

Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach - Hymek.pl

Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach - Hymek.pl

Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach - Hymek.pl

Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach - Hymek.pl

Zachód słońca nad jeziorem Śniardwy - Hymek.pl
Zachód słońca nad jeziorem Śniardwy
Pola w Nowych Gutach - Hymek.pl
Pola w Nowych Gutach

Pola w Nowych Gutach - Hymek.pl

Nasze "obozowisko" w Nowych Gutach - Hymek.pl
Nasze „obozowisko” w Nowych Gutach
Skuterem po jeziorze Śniardwy - Hymek.pl
Skuterem po jeziorze Śniardwy
Krowy spotkane na wycieczce rowerowej Mazurską pętlą rowerową- Hymek.pl
Krowy spotkane na wycieczce rowerowej Mazurską pętlą rowerową
Wierzba mijana na Mazurskiej Pętli Rowerowej - Hymek.pl
Wierzba mijana na Mazurskiej Pętli Rowerowej

 

Wieża widokowa w Nowych Gutach - Hymek.pl
Wieża widokowa w Nowych Gutach
Widok z wieży widokowej w Nowych Gutach - Hymek.pl
Widok z wieży widokowej w Nowych Gutach
Restauracja Remiza Zdory - Hymek.pl
Restauracja Remiza Zdory – polecamy bo smacznie 🙂
Klif w Szerokim Ostrowiu - Hymek.pl
Klif w Szerokim Ostrowiu

Klif w Szerokim Ostrowiu - Hymek.pl

Klif w Szerokim Ostrowiu - Hymek.pl

Jaz w Kwiku na kanale Śniardwy-Roś - Hymek.pl
Jaz w Kwiku na kanale Śniardwy-Roś
Jezioro Śniardwy - Hymek.pl
Jezioro Śniardwy

Widok na jezioro Śniardwy w Nowych Gutach - Hymek.pl

 

Odwiedzone miejsca:

 

Więcej magicznych miejsc z tego regionu znajdziesz w tagach: Nowe Guty, Mazury oraz województwo warmińsko – mazurskie. Kliknij i zaplanuj swoją kolejną podróż!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.