• Zdarzenie żywiołów - Zlot miłośników Polskiego Caravaningu
    Caravaning,  Zloty

    Zdarzenie żywiołów – Zlot miłośników Polskiego Caravaningu – relacja

    Znacie złotą zasadę zlotową? Nie? To ją Wam zdradzimy. Dobry zlot zaczyna się już w czwartek! Kierując się ową zasadą, w czwartek 30 czerwca, tuż po pracy ruszyliśmy w kierunku Borkowa w województwie świętokrzyskim. To, tu w ośrodku „Uroczysko” miał odbyć się zlot „Zdarzenie żywiołów” – Zlot Miłośników Polskiego Caravaningu. Nie mogliśmy go sobie odpuścić. Na miejsce dotarliśmy przed 21, a więc kolacja i dzieci spać. Nam upalna noc upłynęła pod znakiem grania w szachy u Adama z Wyprawomaniaka 🙂 W tym miejscu warto dodać coś o samym ośrodku bo już na wjeździe nas zauroczył. Poza strefą campingową znajdują się tu urocze domki holenderskie, każdy w swoim stylu oraz pawilony…

  • X Piknik Rodzinny CamperTeam w Bałtowie
    Caravaning,  Zloty

    X Piknik Rodzinny CamperTeam w Bałtowie – relacja

    Nadszedł 27 maja a my zapakowani wyruszyliśmy naszym Hymkiem podbijać Bałtów a dokładniej Bałtowski Kompleks Turystyczny. To właśnie tam odbywał się jubileuszowy bo X Piknik Rodzinny Camperteam a także XIII zlot grupy CamperMajstry. Nie mogło nas tam zabraknąć. Piątkowa podróż jak i sam Bałtów przywitał nas w deszczu ale przecież te „parę” kropel nie jest straszne dla podróżników. W końcu nie ma złej pogody tylko są nie odpowiednie ubrania. Po ulokowaniu się na polu, ubrani w kalosze ruszyliśmy korzystać z atrakcji jakie świadczy JuraPark. Udało się nam odwiedzić prehistoryczne oceanarium i spożyć smaczny posiłek w Bałtowskim Zapiecku. Co prawda nasza eskapada spowodowała, że spóźniliśmy się na wieczorne podchody „w poszukiwaniu…

  • I Mazowiecki Zlot Caravaningowy w Pułtusku
    Caravaning,  Zloty

    I Mazowiecki Zlot Caravaningowy w Pułtusku – relacja

    Pułtusk, zwany Wenecją Mazowsza. Położone nad rzeką Narwią, jest jednym z najstarszych grodów na Mazowszu i kusi swoimi sekretami. To właśnie to miejsce zostało wybrane na I Mazowiecki Zlot Caravaningowy. Nie mogło nas na nim zabraknąć! 19 maja, zapakowaliśmy się do naszego Hymka i ruszyliśmy na zlot. Podróż co prawda nie trwała długo bo to niedaleko od nas ale jak to zazwyczaj bywa to co najbliżej, najmniej znane. Poza tym, kto by zrezygnował z możliwości „pomieszkania” w okolicach Zamku w Pułtusku? My nie zrezygnowaliśmy i możemy się pochwalić, że biwakowaliśmy w parku przy zamku. Kto jeszcze może? 🙂 Zlot, jak już wspomniałam rozpoczął się w czwartek, 19 maja i od…