Toruń bez planu: Szlakiem toruńskich aniołków, pierników i kamperowych przygód - Hymek.pl
Podróże i wycieczki

Toruń bez planu: Szlakiem toruńskich aniołków, pierników i kamperowych przygód

Czy zdarzyło Wam się kiedyś przyjechać do historycznego, pełnego zabytków miasta absolutnie… bez planu? Bez odhaczania punktów z przewodnika, bez spięcia w zegarku i bez sztywnej trasy? Dokładnie tak wyglądała nasza ostatnia wyprawa do Torunia. I musimy Wam przyznać z pełną odpowiedzialnością – to była jedna z najlepszych decyzji.

Baza wypadowa: Camping nr 33 „Tramp”

Po przyjeździe do Torunia nasz wybór padł na Camping nr 33 „Tramp” (ul. Kujawska 14). Jeśli podróżujecie kamperem, to miejsce ma jedną ogromną, niepodważalną zaletę: jest bardzo dobrze położone (gdy bierze się pod uwagę zwiedzanie). Wystarczy przejść przez Most Drogowy im. Józefa Piłsudskiego nad Wisłą i od razu meldujemy się w samym sercu toruńskiej Starówki.

Co do samego campingu – do najtańszych nie należy, ale płaci się tu przede wszystkim za bezkonkurencyjną lokalizację i wygodę. Ciekawostką, która od razu rzuciła nam się w oczy po zaparkowaniu Hymka, było towarzystwo: na placu stały niemal same zagraniczne kampery. Prawdziwa międzynarodowa mozaika na tablicach rejestracyjnych, co tylko dowodzi, że Toruń ma ogromny magnetyzm dla podróżników z całej Europy.

Panorama Torunia - Hymek.pl
Panorama Torunia

Krótka lekcja historii: Dlaczego Toruń jest tak wyjątkowy?

Zanim ruszymy w miasto, warto choć na chwilę cofnąć się w czasie. Toruń to jedno z najstarszych i najpiękniejszych miast w Polsce. Jego historia wiąże się ściśle z Zakonem Krzyżackim, który w XIII wieku wzniósł tu swój zamek i założył miasto. Toruń był bogatym i potężnym ośrodkiem należącym do Hanzy – średniowiecznej ligi handlowej łączącej najważniejsze miasta portowe i kupieckie Europy. To właśnie dzięki potężnemu handlowi Wisłą mieszczanie toruńscy opływali w dostatki, co do dziś widać w bogactwie architektury. Co najważniejsze – Toruń miał ogromne szczęście w historii: w przeciwieństwie do wielu polskich miast, jego zabytkowe centrum niemal bezszwankowo przetrwało II wojnę światową. Dzięki temu dzisiejszy Zespół Staromiejski jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i zachwyca autentyczną, gotycką zabudową z czerwonej cegły.

Królestwo panoram i spacer wzdłuż Wisły

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od miejsca oddalonego o niewielki kawałek drogi od campingu – od Platformy Widokowej na Kępie Bazarowej. Widok stamtąd na całą panoramę Torunia, rozpościerającą się po drugiej stronie Wisły, jest wart zobaczenia. Gotyckie wieże kościołów, rzędy kamienic i monumentalne mury obronne odbijające się w wodzie robią niesamowite wrażenie. Nie bez powodu ten widok uznano za jeden z oficjalnych cudów Polski.

Z platformy ruszyliśmy wzdłuż rzeki w stronę mostu, a po jego przekroczeniu zeszliśmy wprost do Torunia. Pierwsze, co ujrzeliśmy po przejściu na drugi brzeg, to Pomnik ks. Jerzego Popiełuszki. Przechodząc przez urokliwy park, dotarliśmy do Fontanny na placu Mariana Rapackiego, skąd krok dzielił nas od słynnej Krzywej Wieży.

Ciekawostka o Krzywej Wieży:

Ta XIV-wieczna baszta obronna odchyliła się od pionu o niemal 1,5 metra. Wina leży po stronie piaszczysto-gliniastego podłoża, które osiadło pod ciężarem cegieł. Legenda głosi jednak, że wieża skrzywiła się z powodu grzechu pewnego krzyżaka, który złamał śluby czystości. Dziś próba ustania pod ścianą wieży z piętami i plecami przylegającymi do muru to obowiązkowy test uczciwości dla każdego turysty.

Toruński aniołek przy Krzywej Wieży - Hymek.pl
Toruński aniołek przy Krzywej Wieży

Szlak Toruńskich Aniołków – najlepszy „brak planu” na świecie

Idąc do Torunia, mieliśmy w głowie jeden konkretny pomysł – chcieliśmy ruszyć Szlakiem Toruńskich Aniołków, a bardziej dzieci chciały.  Dlatego właśnie po przekroczeniu mostu i spacerze przez park skierowaliśmy pierwsze kroki prosto pod Krzywą Wieżę, bo to tam znajduje się jeden z nich. Zamiast jednak układać sztywną trasę ulica po ulicy, od Krzywej Wieży poczłapaliśmy w stronę Rynku Staromiejskiego. Tam wstąpiliśmy do Informacji Turystycznej, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Otrzymaliśmy nie tylko świetne mapki zabytków, ale przede wszystkim dokładną mapkę z rozlokowaniem wszystkich Toruńskich Aniołków.

Postanowiliśmy pójść śladem aniołów i odnaleźć każdego z nich. To była najlepsza decyzja. Szukanie niedużych rzeźb poukrywanych w różnych zakątkach miasta sprawiło, że zamiast tylko „odhaczać” największe zabytki, zaczęliśmy naprawdę patrzeć na miasto. Odkryliśmy mnóstwo architektonicznych detali, klimatycznych zaułków i uroczych miejsc, na które pewnie w ogóle byśmy nie trafili, chodząc wyłącznie utartym szlakiem. (O samych aniołkach i ich dokładnych lokalizacjach przygotuję dla Was osobny wpis!).

Dlaczego anioł jest symbolem Torunia?

Anioł znajduje się w herbie miasta od czasów II pokoju toruńskiego (1466 r.). Trzyma w dłoniach tarczę z bramą miejską, symbolizując opiekę nad grodem i jego mieszkańcami.

Toruń - Hymek.pl

Od Rynku Staromiejskiego po bajkowe zaułki

Podążając anielskim tropem od Krzywej Wieży, poczłapaliśmy prosto na Rynek Staromiejski. Tam podziwialiśmy:

  • Pomnik Flisaka z żabkami – związany z legendą o flisaku Iwo, który grą na skrzypcach wyprowadził z Torunia plagę żab. (Pamiętajcie, żeby pogłaskać żabki po grzbietach na szczęście).
  • Ratusz Staromiejski – monumentalny, jeden z największych ceglanych ratuszy w Europie. Czy wiedzieliście, że wieża symbolizuje jeden rok, cztery bramy to cztery pory roku, 12 dużych sal to 12 miesięcy, a okien jest w nim dokładnie tyle, ile dni w roku.
  • Pomnik Mikołaja Kopernika – dumnego astronoma, który „wstrzymał Słońce, wzruszył Ziemię”.
  • Piernikowa Aleja Gwiazd – wmurowane w brukowane ulice mosiężne „katarzynki” upamiętniające wybitne postaci związane z Toruniem.

Podczas spaceru nie omieszkaliśmy wstąpić do tradycyjnych sklepów z pierniczkami – zarówno tych należących do Żywego Muzeum Piernika, jak i do historycznego sklepu fabrycznego Fabryki Cukierniczej „Kopernik”. Zapach cynamonu, goździków i gałki muszkatołowej unoszący się w powietrzu jest po prostu obłędny. Oczywiście wyszliśmy z „drobnymi” zakupami tych przepysznych łakoci – drobnymi, bo jakoś szybko nam się skończyły.

Dalej na trasie anielskich poszukiwań zachwyciły nas detale – m.in. historyczne płaskorzeźby postaci na fasadzie Książnicy Toruńskiej, potężna Katedra św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty (z jednym z największych dzwonów w Polsce – Tuba Dei), figura przedstawiająca Smoka Toruńskiego (który według oficjalnych miejskich rejestrów z 1751 roku miał być tu widziany na własne oczy), aż po niezwykłą, bajkową elewację Teatru „Baj Pomorski”, która wygląda jak ogromna, rzeźbiona drewniana szafa. Zabrnęliśmy aż do urokliwego Kościoła św. Jakuba oraz na teren Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej. Trafiliśmy także na klimatyczny Plac Grzegorza Ciechowskiego – wybitnego lidera Republiki.

Podczas poszukiwań aniołków natrafiliśmy na lokalną, tradycyjną piekarnię, w której chleb wypieka się całkowicie po staremu. Kupiliśmy tam przepyszne bułeczki i chrupiący chleb. Właśnie na tym polega urok spontanicznych podróży bez planu – trafiasz na miejsca niezwykłe, których nie znajdziesz w komercyjnych przewodnikach!

Toruń - Hymek.pl

Smaki Torunia, nieudana próba z zamkiem i wieczorny powrót

Po tak intensywnym i długim spacerze poczuliśmy solidny głód. Po powrocie w okolice łuku zjedliśmy bardzo dobre, chrupiące zapiekanki z budki pod arkadami (tuż obok znajduje się pizzeria). Szczerze polecamy – idealne, smaczne i pożywne jedzenie w trakcie intensywnego zwiedzania. Z nową energią udało nam się jeszcze zobaczyć z zewnątrz piękny Dom Mikołaja Kopernika (o wnętrzu napiszę w osobnym wpisie.). Następnie skierowaliśmy nasze kroki w stronę Zamku Krzyżackiego. Niestety… spóźniliśmy się i bramy zamku były już zamknięte na tamten dzień. Nie zmartwiło nas to jednak – postanowiliśmy, że zwiedzimy go z samego rana dnia następnego.

Stamtąd, przechodząc przez klimatyczną Bramę Klasztorną, ruszyliśmy w drogę powrotną wzdłuż malowniczych Bulwarów Filadelfijskich po nadwiślańskiej stronie grodu (gdzie oczywiście również odnaleźliśmy kolejnego aniołka.). Po drodze nie mogło zabraknąć pysznych rzemieślniczych lodów. Choć spacer był naprawdę bardzo długi, Toruń tak całkowicie nas oczarował, że w ogóle nie czuliśmy zmęczenia i z niecierpliwością czekaliśmy na kolejny dzień.

Zamek Krzyżacki w Toruniu - Hymek.pl

Dzień 2: Zamek Krzyżacki, słodkie manufaktury i festyn służb

Drugiego dnia z samego rana polecieliśmy zrealizować nasz plan z poprzedniego popołudnia – zwiedzić Zamek Krzyżacki. Okazało się, że poranny spacer po ruined zamkowych to strzał w dziesiątkę, bo uniknęliśmy największych tłumów. Sam toruński zamek jest niezwykle ciekawy architektonicznie – powstał w XIII wieku na planie podkowy (a nie tradycyjnego kwadratu, jak większość zamków krzyżackich), wykorzystując naturalne ukształtowanie terenu. Co ciekawe, w 1454 roku zbuntowani mieszczanie toruńscy zdobyli go i w dużej mierze wyburzyli, by zakon już nigdy tu nie wrócił. Do dziś przetrwały klimatyczne ruinowe mury, piwnice oraz charakterystyczne gdanisko (czyli zamkowa wieża ustępowa połączona z zamkiem długim gankiem). Przechadzanie się podziemnymi korytarzami i oglądanie dawnych zbroi oraz średniowiecznych machiny oblężniczych robi wrażenie (Ale nie martwcie się – pełny, szczegółowy wpis z mnóstwem zdjęć z samych ruin zamkowych opublikujemy już niedługo).  Po drodze zaliczyliśmy jeszcze dwa słodkie punkty: Manufakturę Cukierków, gdzie można kupić przepyszne ręcznie robione lizaki oraz pełen żelek sklep Sweet Factory Store.

Wracając ponownie wzdłuż Bulwarów, trafiliśmy na niespodziankę: okazało się, że z okazji Wojewódzkich Obchodów Święta Policji garnizonu kujawsko-pomorskiego odbywał się tam akurat festyn wszystkich służb miejskich i mundurowych. Można było z bliska zapoznać się ze sprzętem, porozmawiać ze strażakami, policjantami czy ratownikami. Nas najmocniej skusiło stoisko Lasów Państwowych – wzięliśmy udział w przyrodniczym quizie oraz własnoręcznie pomalowaliśmy drewniane magnesy na pamiątkę!

Do zobaczenia, Toruniu! Nasze wrażenia z powrotu

Gdyby ktoś nas zapytał, czy warto wybrać się do Torunia bez przygotowanej trasy, odpowiedzielibyśmy bez wahania: absolutnie tak! Ten gród całkowicie nas w sobie rozkochał. Zachwyca nie tylko potężną historią odczuwalną na każdym kroku, ale też niesamowitą energią, która sprawia, że po prostu chce się spacerować bez końca – nawet jeśli nogi po całodziennym marszu odmówią posłuszeństwa.

Spacer śladem aniołków pokazał nam miasto z zupełnie innej, pełnej detali strony, do której klasyczny przewodnik pewnie by nas nie zaprowadził. Wyjeżdżamy stąd z ogromną listą miejsc, muzeów i atrakcji na „następny raz”, bo Toruń ma w sobie tyle tajemnic, że jedno podejście to zdecydowanie za mało. Ale jedno jest pewne: kiedy znów zaparkujemy tu naszego kampera, znowu pozwolimy, by to ulica i przypadek prowadziły nas przez miasto.

Galeria:

Mała Wisełka - Hymek.pl
Mała Wisełka
Wisła z widokiem na Toruń - Hymek.pl
Wisła z widokiem na Toruń

Wisła z widokiem na Toruń - Hymek.pl

Most im.Józefa Piłsudskiego w Toruniu - Hymek.pl
Most im.Józefa Piłsudskiego w Toruniu
Panorama Torunia - Hymek.pl
Panorama Torunia
Pomnik ks. Jerzego Popiełuszki - Toruń - Hymek.pl
Pomnik ks. Jerzego Popiełuszki – Toruń
Collegium Maximum - Toruń - Hymek.pl
Collegium Maximum – Toruń

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Krzywa wieża w Toruniu - Hymek.pl
Krzywa wieża w Toruniu

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Pomnik Flisaka w Toruniu - Hymek.pl
Pomnik Flisaka w Toruniu

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Pomnik Mikołaja Kopernika w Toruniu i Wieża Ratusza Staromiejskiego - Hymek.pl
Pomnik Mikołaja Kopernika w Toruniu i Wieża Ratusza Staromiejskiego
Pierniczki - Toruń - Hymek.pl
Pierniczki 🙂

 

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl
Ratusz Staromiejski – Muzeum Okręgowe w Toruniu
Rzeźba Psa Filusia w Toruniu - Hymek.pl
Rzeźba Psa Filusia w Toruniu

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

 

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Teatr Baj Pomorski w Toruniu - Hymek.pl
Teatr Baj Pomorski w Toruniu
Teatr Baj Pomorski w Toruniu - Hymek.pl
Teatr Baj Pomorski w Toruniu

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Pomnik wózka osadników - Hymek.pl
Pomnik wózka osadników – Instalacja z 2008 roku przypomina o kultowym filmie „Prawo i pięść” Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego – Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl

Toruń - Hymek.pl