• Średniowiecze w wersji obronnej, czyli ruiny Zamku Krzyżackiego w Toruniu - Hymek.pl
    Podróże i wycieczki

    Średniowiecze w wersji obronnej, czyli ruiny Zamku Krzyżackiego w Toruniu

    Toruń potrafi wciągnąć bez reszty. Choć poprzedniego dnia spędziliśmy całe popołudnie na spacerach po klimatycznej Starówce, czas uciekał tak szybko, że na zamek nie starczyło nam już czasu. Zostawiliśmy go więc sobie jako główny punkt kolejnego poranka. Gdy większość turystów po przekroczeniu Wisły rusza od razu utartym szlakiem pod Pomnik Kopernika i do pachnących piernikami uliczek, my z samego rana skierowaliśmy kroki w zupełnie inną stronę. Nastawiliśmy się na miejsce, z którego dziś pozostały wprawdzie głównie mury, ale które kryje w sobie kapitalną, pełną zwrotów akcji historię — do ruin Zamku Krzyżackiego. Od wczesnośredniowiecznego grodu po krzyżacki dąb Zanim rycerze zakonni wznieśli w tym miejscu pierwsze cegły, teren ten miał…

  • Toruń bez planu: Szlakiem toruńskich aniołków, pierników i kamperowych przygód - Hymek.pl
    Podróże i wycieczki

    Toruń bez planu: Szlakiem toruńskich aniołków, pierników i kamperowych przygód

    Czy zdarzyło Wam się kiedyś przyjechać do historycznego, pełnego zabytków miasta absolutnie… bez planu? Bez odhaczania punktów z przewodnika, bez spięcia w zegarku i bez sztywnej trasy? Dokładnie tak wyglądała nasza ostatnia wyprawa do Torunia. I musimy Wam przyznać z pełną odpowiedzialnością – to była jedna z najlepszych decyzji. Baza wypadowa: Camping nr 33 „Tramp” Po przyjeździe do Torunia nasz wybór padł na Camping nr 33 „Tramp” (ul. Kujawska 14). Jeśli podróżujecie kamperem, to miejsce ma jedną ogromną, niepodważalną zaletę: jest bardzo dobrze położone (gdy bierze się pod uwagę zwiedzanie). Wystarczy przejść przez Most Drogowy im. Józefa Piłsudskiego nad Wisłą i od razu meldujemy się w samym sercu toruńskiej Starówki.…

  • Nasze wielkie kamperowe wakacje 2026 - Hymek.pl
    Podróże i wycieczki

    Kierunek: przygoda! Nasze wielkie kamperowe wakacje 2026 – od tężni, przez bałtyckie plaże, po kaszubskie jeziora

    Sezon wakacyjny 2026 a dokładniej dłuższy urlop oficjalnie przeszedł do historii, a my wróciliśmy z głowami pełnymi wspomnień, zapachów lasu i szumu wody. Nasz nowy stary kamper znów stał się naszym domem na kółkach, którym przemierzyliśmy setki kilometrów. Pogoda postawiła przed nami małe wyzwanie – zaczęło się od prawdziwie afrykańskich upałów, by później przejść w bardzo przyjemne, letnie ciepło. A deszcz? Owszem, czasem popadało, ale mieliśmy niesamowite szczęście – deszczowe chmury łapały nas wtedy, kiedy akurat odpoczywaliśmy w przytulnym wnętrzu kampera albo po prostu w nocy, kołysząc nas do snu. Gdzie nas poniosło w tym roku? Łapcie pełną relację z naszej trasy – było aktywnie, wesoło i bardzo wodnie! Przystanek…